Klatki schodowe malują tylko na parterze

    Klatki schodowe malują tylko na parterze

    Marcin Prusak marcin.prusak@gp24.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Mieszkańcy bloków Miasteckiej Spółdzielni Mieszkaniowej czują się oszukani. Klatki schodowe malowane są tylko w kilku blokach.
    Klatki schodowe malują tylko na parterze
    Tylko jednak do pierwszego piętra. Dziwnym trafem mieszka tu prezes spółdzielni i przewodniczący zarządu.

    Gdy mieszkańcy miasteckich bloków zobaczyli wchodzących do ich bloków robotników budowlanych byli bardzo zadowoleni. Spodziewali się, że wkrótce będą mieszkać w odnowionych klatkach schodowych. Okazało się, że wyremontowane zostaną tylko niektóre i to tylko do pierwszego piętra w trzykondygnacyjnych blokach.

    - Najdziwniejsze jest to, że na parterach w dwóch z nich mieszka prezes spółdzielni mieszkaniowej i przewodniczący zarządu osiedla - mówi pan Stanisław, mieszkaniec ulicy Niepodległości. - Przecież to wygląda na pewną prywatę. Wszyscy płacimy tyle samo na fundusz remontowy, a malowanie robią tym lepszym mieszkańcom.

    Spółdzielnia mieszkaniowa twierdzi, że w tej sytuacji nie ma mowy o prywacie. Władze spółdzielni tłumaczą, że w planie remontów do końca tego roku nie było odnawiania klatek schodowych w blokach. - Wybraliśmy cztery najbardziej zniszczone klatki schodowe i remontujemy ich partery, bo wejścia wyglądają najgorzej - tłumaczą pracownicy spółdzielni. - Remonty wykonywane są jednak nie tylko w klatkach schodowych zamieszkałych przez prezesa i przewodniczącego zarządu osiedla, ale także w blokach zamieszkałych przez zwykłych ludzi.

    Niestety nie udało się nam porozmawiać na ten temat, z kimś z zarządu spółdzielni, bo wszyscy szefowie byli u notariusza. Od pracowników spółdzielni udało się nam dowiedzieć, że remonty całych klatek schodowych w blokach odmalowywanych 10 lat temu są przewidziane w przyszłym roku.

    W sprawie wypowiedział się za to Zygfryd Filipiak, przewodniczący zarządu osiedla. To jego klatka schodowa jest remontowana. Mężczyzna twierdzi, że prace zaczęły się z jego inicjatywy, ale za zgodą innych spółdzielców. - Na zebraniu przedstawiciele członków spółdzielni podjęli uchwałę, żeby za pieniądze, które są w kasie spółdzielni wyremontować najbardziej zniszczone klatki - tłumaczy Filipiak. - O tym, które to będą zadecydowała komisja techniczna spółdzielni. Ludzie o tym nie wiedzą, bo na zebrania członków przychodzi bardzo mało ludzi.

    Miastecka Spółdzielnia Mieszkaniowa ma ok. 2 tys. członków.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo z Miastka

    Zdjęcia z Miastka

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!