Na usteckiej plaży jest niebezpiecznie

    Na usteckiej plaży jest niebezpiecznie

    Fot. archiwum Głosu

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    W minioną sobotę na niebezpiecznej wieży znajdowało się mnóstwo ludzi.

    W minioną sobotę na niebezpiecznej wieży znajdowało się mnóstwo ludzi. ©Fot. archiwum Głosu

    Urząd Miasta w Ustce to około 60 urzędników. Żaden z nich nie potrafi uporać się z problemem pozostałości po wieży widokowej.
    W minioną sobotę na niebezpiecznej wieży znajdowało się mnóstwo ludzi.

    W minioną sobotę na niebezpiecznej wieży znajdowało się mnóstwo ludzi. ©Fot. archiwum Głosu

    Nasz komentarz

    Nasz komentarz


    Bez odpowiedzialności

    Michał Kowalski
    michal.kowalski@gp24.pl

    Ponieważ wieża na usteckiej wciąż jest ozdobą kolejnych letnich sezonów, nie zdziwimy się wcale, gdy urzędnicy jednak nie zdążą jej rozebrać. Niestety, ale przecież w ich przypadku odpowiedzialność ma charakter zbiorowy, czyli żaden. Najwyżej zrzucą winę na brak tabliczek.



    Problemem, który może zmienić się w tragedię.

    Jest sobota, popołudnie. Na usteckiej plaży trwają ostatnie przygotowania do nadchodzącego sezonu. Wśród prowadzonej z pośpiechem refulacji, wypoczywają słupszczanie i pierwsi turyści. Pogoda sprzyja.

    W centralnym miejscu plaży, tuż przy molo stoi kilkupiętrowa wieża - kiedyś element zjeżdżali. Dziś wodnej ślizgawki już nie ma, podobnie jak i firmy, która nią zarządzała. Zbankrutowała.

    Na wysokiej platformie na szczycie wieży pełnej niebezpiecznych wystających i zardzewiałych części - tłum młodzieży i starszych ludzi. Tak jakby była ona centralnym punktem Ustki, najważniejszym miejscem do zwiedzenia.

    Wieżę otacza płot z metalowej siatki, a w zasadzie otaczał, gdyż po raz kolejny został zniszczony. Co na to Urząd Miejski? - Wyślemy naszych pracowników, by przywiesili tabliczki ostrzegające o niebezpieczeństwie - stwierdza Jacek Cegła, rzecznik prasowy burmistrza.

    Urzędnicy tabliczki przywieszą zapewne któryś raz z rzędu. Zapewne za chwilę i tak zostaną zniszczone. Ciekawe jednak dlaczego do dzisiaj sama wieża jeszcze stoi.
    Jak się okazuje Urząd Miejski w Ustce wszczął procedurę rozbiórkową wieży dopiero... w kwietniu bieżącego roku. - Mamy już całą dokumentację techniczną, ale teraz musimy jeszcze otrzymać odpowiednią zgodę od Urzędu Wojewódzkiego, który jest właścicielem całej plaży. Ostateczną zgodę powinniśmy otrzymać jeszcze w maju, więc przed sezonem na pewno zdążymy z rozbiórką - stwierdza Cegła.

    Urzędnicy nie mają sobie nic do zarzucenia, choć na pewno samą, szkaradną wieżę można było rozebrać dużo wcześniej, a samą procedurę wszcząć chociażby zimą.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (43)

    Wszystkie komentarze (43) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo z Ustki

    Zdjęcia z Ustki

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!